Przejdź do głównej zawartości

Coachella 2015


W miniony weekend nie wyspałam się za bardzo. Byłam na festiwalu Coachella. Wszystkie tegoroczne koncerty można było obejrzeć w streamingu na żywo. To były piękne 3 dni, a za tydzień kolejna dawka muzyki z najwyższej światowej półki.

Między 10. a 12. kwietnia zaprezentowali się m.in. Jack White, Florence + the Machine, Hozier, Jenny Lewis, Ryan Adams, Belle & Sebastian, Perfume Genius, Hot Natured, Interpol, Azealia Banks, AC/DC, Drake, FKA Twigs i można tak wymieniać i wymieniać. Po takim line-upie należy się spodziewać niesamowitych koncertów i tak też było i nie sposób tu ich wszystkich opisać.Wybrałam sobie kilka moich perełeczek. Oto one:

Yelle
YELLE - to pseudonim Julie Budet. Artystka ta tworzy muzykę z pogranicza pop i elektroniki. Kompozycje spina jej charakterystyczny styl śpiewania. Bardzo energetyczny koncert.    
Soundcloud 

AZEALIA BANKS - ależ ona ma power! Nie spodziewałam się, że na żywo potrafi tak wymiatać. Robiła z publicznością, co chciała! :)
Soundcloud

BAD RELIGION - ja po prostu lubię taki typ grania. Zespół, który z przerwami działa od 1979 roku i ma na koncie dużą ilość "byłych" perkusistów, zaprezentował się świetnie.
YT

JACK WHITE - jeden z najlepszych chyba występ tego weekendu. zagrał utwory solowe, z repertuaru The White Stripes oraz The Raconteurs. Instrumenty smyczkowe fenomenalnie dopełniły koncert.
WWW

Jack White
TORO Y MOI -  Chazwick Bundick, bo to o nim mowa, kojarzył się wcześniej z leniwą elektroniką. Jego album "What For?" zmienił to postrzeganie. Muzyka funkująca, czasem z rockowym pazurem, do tego śpiewny wokal Chazwicka tworzą bardzo bardzo przyjemną całość. Publiczność zachwycona.
Soundcloud

RIDE - bardzo chciałam ich posłuchać na żywo i wreszcie się udało. Dla mnie to klasyka shoegaze'u. Świetny koncert. Grupa po reaktywacja ma się bardzo dobrze.
WWW

Hozier
HOZIER - przekonuje nas o tym, że istnieje życie po "Take Me To Church". I ładnie mu się to udaje. Zobaczymy, co będzie dalej.
YT

FLORENCE + THE MACHINE - Uwielbiam jej bizantyjską twórczość, ale na płytach. Na koncertach ciężko jest oddać to bogactwo. Poza tym, nic nie poradzę na to, że popisy wokalne Florence Welch podczas koncertów na żywo są dla mnie przekombinowane i zwyczajnie irytują. Na szczęście dla mnie nie było ich aż tak dużo. Nowy materiał dobry, a starszy został odświeżony świetnymi nowymi aranżacjami.
YT

ANDREW McMAHON in the WILDERNESS - to dla mnie ciekawe odkrycie. Na żywo mniej elektroniki, a więcej klawiszy wyszło zdecydowanie na plus dla zespołu.
YT

Coachella to festiwal marzenie. Liczę, że kiedyś się spotkamy na żywo, bo jak napisał po koncercie Andrew McMahon: "This place is my desert music neverland".




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kutno w piosenkach

W czasie wielu rozmów zapoznawczo-kurtuazyjno-towarzyskich często pada pytanie: "Skąd jesteś?". Tak się składa, że jestem z Kutna.

Na to wyznanie reakcje są z reguły dwie:
1. "Aaa gdzie to jest?"
2. "Aaaa dworzec. Jest tak brzydko, że pękają oczy?".


Zainspirowana odpowiedzią z punktu drugiego postanowiłam iść za ciosem i pogrzebać w polskich tekstach piosenek w poszukiwaniu Kucienka. Wyniki poszukiwań podzieliłam na grupy.

Piosenki społeczno-politycznie zaangażowane:
Kult "Polska" – podmiot liryczny wyraża troskę o Państwa bezpieczeństwo na dworcu w Kutnie. W utworze poruszono dodatkowo także aspekty okulistyczne.

„Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy
Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy”

Pidżama Porno "Durna 6 / Mądra 11" – dużo się naspacerujemy w tej piosence. I fizycznie i egzystencjonalnie:

"Może jesteśmy dobrzy.
Może jesteśmy źli.
Pewnie jesteśmy całkiem nijacy.
Lepiej nie wchodzić nam w drogę,
Kiedy w…

PUNK FREUD ARMY - koncert w Trójce

Wojtek Mazolewski lubi muzyczne wyzwania, a jego potrzeba tworzenia coraz to nowych projektów jest ogromna. W przypadku wielu artystów ilość nie przekłada się na jakość. Na szczęście to stwierdzenie zupełnie nie tyczy się Punk Freud Army, bo ten projekt jest elegancko przygotowaną i energetycznie zagraną mieszanką punk-jazzu! Niemożliwie? Przekonajcie się sami!

Panowie z Pink Freud z okazji dziesięciolecia albumu "Punk Freud" postanowili zaprosić do współpracy wyjątkowych gości: Tomka Lipińskiego, Alka Koreckiego, Roberta Brylewskiego, Roberta Materę i Tomasza Budzyńskiego. Wspólnie przearanżowali klasyki gatunku z repertuaru takich zespołów jak Kryzys, Brygada Kryzys, Tilt, Siekiera, Armia czy Dezerter i 30 października wystąpili w Muzycznym Studio Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej prezentując przygotowany materiał. Projekt jest w dużej mierze ukłonem w stronę wyżej wymienionych twórców, którzy swoją twórczością ukształtowali kolejne pokolenia artystów w Polsce i ich …

Antkowiak & Domurat = SIMPLEFIELDS

Tak tak, to ten Krzysiek od "Zakazanego owocu". A teraz przejdźmy do czegoś ciekawszego - nowej płyty duetu Antkowiak & Domurat pt. "Dirt on tv".

Na tę płytę czekaliśmy bardzo długo, ale było warto! O tym, że powroty nie są łatwe wie doskonale każdy artysta, który po czasie niebytu próbuje wrócić na rynek. Jak to zrobić, kiedy nie świeci się cyckami na ekranie, nie paraduje po czerwonym dywanie na promocji wody kolońskiej i nie pcha się na ścianki? Ano nagrać taką płytę jak ci dwaj panowie.

Krzysztof Antkowiak - pianista, wokalista, kompozytor, producent. Popularność zdobył jako nastolatek pod koniec lat 80. wraz z utworem „Zakazany Owoc”. Od tego czasu zagrał ponad 1000 koncertów w kraju i zagranicą. Współpracował m.in. z Grzegorzem Ciechowskim, Jackiem Cyganem, Edytą Górniak czy Justyną Steczkowską.

Marcin Domurat - autor tekstów, gitarzysta i producent. Wraz z pojawieniem się pierwszych 16-bitowych komputerów zainteresował się procesem rejestracji dźwi…