Przejdź do głównej zawartości

Antkowiak & Domurat = SIMPLEFIELDS


Tak tak, to ten Krzysiek od "Zakazanego owocu". A teraz przejdźmy do czegoś ciekawszego - nowej płyty duetu Antkowiak & Domurat pt. "Dirt on tv".

Na tę płytę czekaliśmy bardzo długo, ale było warto! O tym, że powroty nie są łatwe wie doskonale każdy artysta, który po czasie niebytu próbuje wrócić na rynek. Jak to zrobić, kiedy nie świeci się cyckami na ekranie, nie paraduje po czerwonym dywanie na promocji wody kolońskiej i nie pcha się na ścianki? Ano nagrać taką płytę jak ci dwaj panowie.

Krzysztof Antkowiak - pianista, wokalista, kompozytor, producent. Popularność zdobył jako nastolatek pod koniec lat 80. wraz z utworem „Zakazany Owoc”. Od tego czasu zagrał ponad 1000 koncertów w kraju i zagranicą. Współpracował m.in. z Grzegorzem Ciechowskim, Jackiem Cyganem, Edytą Górniak czy Justyną Steczkowską.

Marcin Domurat - autor tekstów, gitarzysta i producent. Wraz z pojawieniem się pierwszych 16-bitowych komputerów zainteresował się procesem rejestracji dźwięku. Przez lata udało mu się zdefiniować bibliotekę własnych brzmień oraz sampli. Swoje doświadczenia wykorzystał przy produkcji debiutanckiej płyty Simplefields, na której jest odpowiedzialny również za warstwę tekstową.


KONCERT / BLUE NOTE POZNAŃ

Bilety na koncert zostały wyprzedane na długo przed 18.11. Wszyscy ci, którzy mieli nadzieję upolować bilety przed wejściem, mocno się zawiedli, bo nikt nie chciał oddać własnego biletu. W Blue Note odmeldował się komplet, a w zasadzie to nadkomplet, publiczności.

Repertuar zebrany na płycie i zaprezentowany na koncercie inspirowany jest brzmieniami lat 60. i 70., nasycony soulem, funkiem i swingiem.

Nie zabrakło moich ulubionych numerów z tego albumu: tytułowego "Dirt on tv", bujającej jazzującej "Emily Scatterbrain" (przy okazji tej piosenki mogliśmy dowiedzieć się, kim jest rzeczona Emily ;)) , funkowego "Dancing with the devil". Z kolei "Lullaby waltz" otulił nas królewskimi, leniwymi dźwiękami, a "Forever never comes" miło utulił na dobranoc.

Ciekawym momentem koncertu był jest "Flashing lights" - kompozycja rodem z horroru w ciekawy sposób przełamuje jazzujący klimat albumu. Mimo, że stylistyka tego utworu całkowicie różni się od pozostałych, to i tak wpisuje się znakomicie w koncept całości. Bo przy słuchaniu wszystkich kompozycji ma się poczucie podróży do amerykańskich, zadymionych klubów, gdzie przy małych stoliczkach siedzą ludzie, którzy swobodnie ze sobą rozmawiają i raz po raz rzucają spojrzenia na scenę, gdzie artyści popisują się swoimi umiejętnościami. Jest przyjemnie, klimatycznie i niezobowiązująco. Dokładnie tak było w Blue Note. A wyświetlane wizualizacje idealnie wpisały się w klubowo-kinowy nastrój.

Świetny odbiór tej płyty jest dowodem na to, że jest zapotrzebowanie na taki rodzaj muzyki. To bardzo bardzo cieszy. Więc jeśli będziecie mieli okazję wybrać się na koncert SIMPLEFIELDS to nie zastanawiajcie się ani chwili, a płyty posłuchajcie koniecznie.

Powiększające się kalendarium koncertowe możecie śledzić na stronie: http://simplefields.com/
Płytę można kupić np. TUTAJ.

METRYCZKA:
Artysta: Simplefields
Tytuł: "Dirt on tv"
Data premiery: 23.10.2015.
Wydawca: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

Jeszcze tylko ostatnia próba i BLUE NOTE w pełnej gotowości czeka na gości / SIMPLEFIELDS na FB

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kutno w piosenkach

W czasie wielu rozmów zapoznawczo-kurtuazyjno-towarzyskich często pada pytanie: "Skąd jesteś?". Tak się składa, że jestem z Kutna.

Na to wyznanie reakcje są z reguły dwie:
1. "Aaa gdzie to jest?"
2. "Aaaa dworzec. Jest tak brzydko, że pękają oczy?".


Zainspirowana odpowiedzią z punktu drugiego postanowiłam iść za ciosem i pogrzebać w polskich tekstach piosenek w poszukiwaniu Kucienka. Wyniki poszukiwań podzieliłam na grupy.

Piosenki społeczno-politycznie zaangażowane:
Kult "Polska" – podmiot liryczny wyraża troskę o Państwa bezpieczeństwo na dworcu w Kutnie. W utworze poruszono dodatkowo także aspekty okulistyczne.

„Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy
Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy”

Pidżama Porno "Durna 6 / Mądra 11" – dużo się naspacerujemy w tej piosence. I fizycznie i egzystencjonalnie:

"Może jesteśmy dobrzy.
Może jesteśmy źli.
Pewnie jesteśmy całkiem nijacy.
Lepiej nie wchodzić nam w drogę,
Kiedy w…

PUNK FREUD ARMY - koncert w Trójce

Wojtek Mazolewski lubi muzyczne wyzwania, a jego potrzeba tworzenia coraz to nowych projektów jest ogromna. W przypadku wielu artystów ilość nie przekłada się na jakość. Na szczęście to stwierdzenie zupełnie nie tyczy się Punk Freud Army, bo ten projekt jest elegancko przygotowaną i energetycznie zagraną mieszanką punk-jazzu! Niemożliwie? Przekonajcie się sami!

Panowie z Pink Freud z okazji dziesięciolecia albumu "Punk Freud" postanowili zaprosić do współpracy wyjątkowych gości: Tomka Lipińskiego, Alka Koreckiego, Roberta Brylewskiego, Roberta Materę i Tomasza Budzyńskiego. Wspólnie przearanżowali klasyki gatunku z repertuaru takich zespołów jak Kryzys, Brygada Kryzys, Tilt, Siekiera, Armia czy Dezerter i 30 października wystąpili w Muzycznym Studio Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej prezentując przygotowany materiał. Projekt jest w dużej mierze ukłonem w stronę wyżej wymienionych twórców, którzy swoją twórczością ukształtowali kolejne pokolenia artystów w Polsce i ich …