Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

Jest James, jest impreza

Tęcza szczęścia Powiedzmy sobie szczerze, że film „Get On Up” opowiadający historię Jamesa Browna to typowa hollywoodzka produkcja oparta na najprostszym z możliwych modelu typu American dream. To trochę tak jak w „Królu lwie”. Już na początku dobrze   wiemy, że wytyrany walką z przeciwnościami Simba stanie wreszcie na lwiej skale, spadnie confetti i zapanuje radość. James Brown łatwego dzieciństwa nie miał, co w latach chwały lubił podkreślać, do wszystkiego doszedł dzięki ciężkiej pracy i szczęśliwym zbiegom okoliczności. Z zawziętością i zaciętością wdrapywał się na szczyt sławy, by pozostać tam na bardzo długo. Ale jest też druga strona medalu. Przjemniaczek. Żeby nie było wątpliwości: James Brown nie był miłym facetem: bił, pił, ćpał, zdradzał, szpanował, oszukiwał w zeznaniach podatkowych,   a przy tym wszystkim zapewne bawił się znakomicie. A gdy patrzył zza światów (zmarł w 2006 roku), jak jego byłe żony i reszta rodziny kłócą się o spadek i miejsce jego poch

TOTART - SPOSÓB NA BUNT

Bardziej Mordor niż Narnia Rozsiadają się Państwo w fotelu i zaczynają oglądać film pt. „Totart czyli odzyskiwanie rozumu” i już po chwili przenoszą się do innego świata. Tyle, że tej krainie pewnie bliżej do Mordoru niż Narnii. Chociaż w sumie Mordor też jakiś nietaki, bo szary, nie czarny. Gdańsk. Rok 1986. Wszechogarniająca szarzyzna wylewa się z każdej dziedziny życia. Marazm. Co robią w takiej sytuacji osoby, które szukają sposobów by jakoś wyrazić siebie?   Zbierają się i zakładają formację artystyczną o nazwie TOTART.  Na Uniwersytecie Gdańskim szybko rozpuszczone zostają wici i w krótkim czasie współzałożycielami i członkami formacji zostają z m.in.: Zbigniew Sajnóg, Paweł Konnak, Ryszard Tymański, Wojciech Stamm, Tomasz Zając, Grzegorz Bral, Mariola Białołęcka, Paweł Mazur, Dariusz Brzóskiewicz.  Zbigniew Sajnóg na swoim blogu pisze tak: „Totart był desperacją i przyjaźnią, skowytem i pytaniem, niezgodą i badaniem. Także chęcią twórczego zaistnienia w sytu