Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Fugazi. Centrum Wszechświata

Fugazi było Centrum Wszechświata, radosną i barwną planetą w środku szarej warszawskiej rzeczywistości roku 1992. Fugazi to pierwszy z prawdziwego zdarzenia klub rockowy w stolicy. Działał tylko 11 miesięcy. W tym czasie odbyły się w nim setki koncertów, spotkań, a także... wesele. Fugazi mieścił sięw dawnym kinie przy ulicy Leszno 19. Stał się kultowym miejscem dla całego pokolenia, został zamknięty z dnia na dzień, a teraz jest żywą legendą, o której Leszek Gnoiński (reżyser i scenarzysta) opowiada w swoim filmie.


Historia tego klubu i ludzi, którzy go współtworzyli jest wciągająca. Wszyscy oni opowiadają o tych wydarzeniach, jakby miały one miejsce tydzień temu. Przez to m.in. widać jak ogromna energia rządziła tym miejscem. Film jest bardzo dynamicznie zmontowany, wypowiedzi bohaterów poprzeplatane są zabawnymi animacjami, a muzyka autorstwa Roberta Brylewskiego dopełnia całość.

Gości mamy tutaj znakomitych; poczynając od pomysłodawców Waldka Czapskiego i Jarka Frankowskiego, a sk…

GIMME DANGER!

Nadszedł więc i taki czas, kiedy to Jim Jarmusch wziął sobie na tapetę historię The Stooges i pokazał jej fragmenty w mocno bajkowy sposób. Bajkowy dlatego, że fabuła poprzecinana jest sekwencjami starych filmów, dokumentów czy popkulturowych migawek. Zabiegi te zakończyły się sukcesem o czym świadczą reakcje publiczności. Film "Gimme Danger" jest przejmujący i prawdziwy.

Przez wielu zespół The Stooges uważany jest za najlepszy w historii rock'n'rolla. Od początku podążał swoją własną, hałaśliwą ścieżynką, nikogo nie pozostawiał obojętnym na ich twórczość. Byli wyraziści, specyficzni i cholernie muzykalni. Nie grali pod publikę, nie zależało im na tym, dlatego też tak trudno było z nimi pracować.


Jarmusch wyciął z historii zespołu ten najbardziej problematyczny czas: muzycy ćpali, imprezowali i balansowali na skraju przepaści, a w dole czekała koleżanka Kostucha.



W filmie wypowiadają się wszyscy członkowie pierwotnego składu, z których dzisiaj żyje już tylko Ig…

The Rolling Stones Olé Olé Olé!

Ci panowie nie muszą robić absolutnie nic. Mogą sobie siedzieć pod palmą lub ganiać w psich zaprzęgach po zaspach - kto bogatemu zabroni? Jednak takie lenistwo nie jest w ich stylu. Od zawsze byli pracowici i pełni energii, co zostało im do dzisiaj. Ich ostatnia trasa koncertowa trwała prawie dwa miesiące, a jej zwieńczeniem był całkowicie darmowy koncert dla Kubańczyków.

Dla Stonesów był to pierwszy koncert w tym kraju, wcześniej jego granice były dla nich zamknięte. Do Hawany przybyło pół miliona ludzi, by móc legalnie obejrzeć koncert, na który czekali od lat.

Fabuła prowadzona jest dwutorowo. Z jeden strony odwiedzamy z kamerami poszczególne miasta z trasy koncertowej Stonesów po Ameryce Łacińskiej, poznajemy ich mieszkańców i tło polityczno-historyczne, które miało wpływ na dotychczasowe koncerty kapeli (lub ich brak) w danym kraju. Z drugiej zaś zdążamy do grande finale w Hawanie, śledzimy postęp prac w organizacji koncertu, co naprawdę rzeczą łatwą nie było.





Drugim głównym boha…

„Republika. Nieustanne tango”

- Któregoś dnia Zbyszek przyszedł i powiedział, że jest facet, który świetnie gra na flecie, ale nie interesuje go rock and roll, a jazz – wspomina Paweł. I rzeczywiście, na jedną z kolejnych prób Zbyszek przyprowadził „takiego gościa w – o ile dobrze pamięta – zielonym brezentowym płaszczu, trzymającego w ręku flet”.
Tym gościem był Grzegorz Ciechowski.

Pan A spotkał pana B, a że pan C znał pana B i miał gitarę taty to pożyczył panu B, ponieważ pan A miał wolny garaż, w którym można było grać próby. Często autorom książek biograficznych czy monografii trudno jest uciec od takiego schematu narracji. Przez to opowieść szybko staje się nużąca i nawet najbardziej spektakularne wydarzenia z życia artysty wydają się być suchą datą z kalendarium przetransferowaną na zdanie podrzędnie złożone.

Na szczęście w przypadku książki „Republika: Nieustanne tango” Leszka Gnoińskiego jest dokładnie odwrotnie. Książka powstawała ponad pięć lat i jest po prostu dopieszczona. Autor umiejętnie wciąga czyt…

AMAs 2016

Wczoraj w Los Angeles odbyła się gala American Music Awards 2016.
Wyróżnienie przyznawane jest w oparciu o popularność danego artysty mierzone poprzez liczbę sprzedanych albumów.

Ulubiony artysta rap/hip-hop, Ulubiony album rap/hip-hop za "Views", Ulubiona piosenka rap/hip-hop za "Hotline Bling" i Ulubiona piosenka soul/R&B za "Work"- DRAKEUlubiony artysta pop/rock, Ulubiony album pop/rock/ za "Purpose", Ulubiona piosenka pop/rock za "Love Yourself" i Najlepsze video za teledysk do piosenki "Sorry" - Justin Bieber




Ulubiona piosenka soul/R&B, Ulubiona artystka Soul/R&B i Ulubiony album Soul/R&B - RihannaArtysta roku - Ariana GrandeNowy artysta roku - Zayn MalikNajlepsza trasa koncertowa - BeyoncéUlubiona artystka pop/rock - Selena GomezNajlepsza współpraca - Fifth Harmony "Work from Home" ft. Ty Dolla $ign Ulubiona grupa - Twenty One PilotsUlubiony artysta country - Blake SheltonUlubiona artystka countr…

Król w Pogłosie

Ciężko się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że Błażej Król to artysta szczególnie ciekawy na polskim muzycznym poletku. Sam pisze teksty, sam komponuje, sam miesza w kotle gatunków, a w dodatku Bozia obdarzyła go subtelnym, niezmanierowanym i ciepłym głosem. Z jego twórczością identyfikują się ci brzydcy, ci troszkę ładniejsi, ci w garniturach, ale też zwolennicy luźniejszej odzieży, homo i hetero. To nie jest prosta sprawa móc poruszać się tak zwinnie pośród tak różnorodnej publiczności. Tata Król ich jednak wszystkich do siebie przytula  i opowiada historie współczesne, egzystencjalne, prawdziwe.   

Koncert Króla w warszawskim Pogłosie zapowiadany był jako jeden z ostatnich "w obecnej inkarnacji". Idą zmiany, na pewno ciekawe. Zanim jednak przyjdzie Nowe postanowiłam jeszcze dobrze utrwalić sobie to, co już mnie i innym słuchaczom artysty jest znane. Obok Błażeja na scenie pojawili się Bartosz Matuszewski (gitara, sampler) i Mateusz Rychlicki (perkusja).

Błażej wyszedł na n…

WILL YOU MARRY ME, SAMPHA?

To właśnie powiedziałam wychodząc z wczorajszego koncertu. Mógłby mi śpiewać codziennie! ;)

Sampha nazywany jest przez tych co bardziej złośliwych "królem gościnnych występów". Fakt pozostaje faktem, że bierze udział w wielu muzycznych, ciekawych kooperacjach (z SBTRKT-em, Drake'em, Kanye Westem, Jessie Ware czy Solange), a sam nie wydał jeszcze własnego albumu. Płyta "Process" ma się ukazać na rynku 3 lutego 2017.

Jego mini-koncert był fantastyczny, rzadko kiedy ma się okazję posłuchać kogoś, kto ma tak niesamowity feeling w głosie i mistrzowsko go używa. Jego muzykalność i wrażliwość urzeka. Od pierwszego numeru przeniósł publikę w swoje światy i gościnnie nas po nich oprowadził. I właśnie to wszystko sprawia, że wszyscy fani jego twórczości cierpliwie czekają na płytę. Jestem przekonana o jej doskonałości. Bo Sampha nie idzie na skróty, tworzy w swoim rytmie i tempie i to jest jego przepis na sukces. Rośnie tutaj prawdziwa lśniąca gwiazda. Jego kolejny konce…

ROMAN KOSTRZEWSKI. GŁOS Z CIEMNOŚCI

Zanim Nergal został nadwornym szatanem Polski, to właśnie on, Roman Kostrzewski, spędzał sen z powiek wielu rodzicom, którzy z dość dużą dozą niedowierzania wyłapywali pojedyncze dźwięki płynące z głośników swoich pociech. Kostrzewski jest postacią kontrowersyjną, nie tylko muzycznie. Takie osobowości zawsze zwracają uwagę i ciężko jest przejść obok nich obojętnie. Dlatego tym chętniej sięgnęłam po świeżynkę wydawnictwa SQN "Roman Kostrzewski. Głos z ciemności". Oto czego się dowiedziałam...

"W Polsce za dużo jest powagi. I tutaj znów pojawia się pytanie: „Jaki być pośród was?”. Wy – martyrolodzy, zmęczenie światem, modlący się, grzeczni. Ja – wyluzowany, kochający życie, lubiący zabawę, akceptujący inne formy zachować, niezatopiony w cierpiętnictwie.”

Roman Kostrzewski, rocznik 1960, wokalista, autor tekstów, kompozytor. Karierę muzyczną rozpoczął po dołączeniu do grupy Kat, z którą zrewolucjonizował polską scenę metalową, wprowadzając w gąszcz dźwięków ostrych jak topó…

Jesień gorąca muzycznie

Jesień, jesień...
To gorąca muzycznie pora roku. Oto kilka, godnych ucha i oka, utworów z ostatnich dni.

CHUPACABRAS - Ludojad
Krzysztof Zalewski - Miłość Miłość
Kroki - Eyes
Austra - Utopia

Wojtek Mazolewski feat. Justyna Święs - Organizmy Piękne

Jesienne nastroje

It's autumn, baby!!
Ella Fitzgerald & Louis Armstrong "Autumn in New York"
Eva Cassidy "Autumn Leaves"
John Coltrane and Johnny Hartman "Autumn Serenade"
The Kinks "Autumn Almanac"
Frank Sinatra "September Song"
The White Stripes “Dead Leaves & the Dirty Ground”
Green Day "Wake Me Up When September Ends"
Sufjan Stevens “Decatur”
Tom Waits “Hold On”
Kury "Jesienna deprecha"
Ella Fitzgerald & Louis Armstrong "Autumn in New York"
Eva Cassidy "Autumn Leaves"
John Coltrane and Johnny Hartman "Autumn Serenade"
The Kinks "Autumn Almanac"


Frank Sinatra "September Song"
The White Stripes “Dead Leaves & the Dirty Ground”
Green Day "Wake Me Up When September Ends"
Sufjan Stevens “Decatur”
Tom Waits “Hold On”

 Kury "Jesienna deprecha"

„Największym hajem jest samo życie” KORA

"Nie jestem taka, jaką mnie opisują, nawet w tej książce. Nie ma faktów, są tylko interpretacje, jak powiedział Nietzsche. A być może sama siebie oszukuję? Może właśnie jestem taka, jaką chcą mnie widzieć ludzie? W każdym razie przez całe moje życie się przeciw temu buntuję. Buntuję się przeciwko wyobrażeniu ludzi o mnie."
Maanam wdarł się przebojem do szarych mieszkań Polaków w 1980, kiedy to występował na opolskim festiwalu. Publiczność ich pokochała. Za oryginalny styl bycia, niebanalne stylizacje muzyków, stroje, makijaże, cały anturaż. I oczywiście za takie hity jak np. "Boskie Buenos", "O! Nie rób tyle hałasu" i "Lucciola", które stały się dla wielu muzycznym manifestem lat 80. Videoklip do "Się ściemnia" był pierwszym polskim, regularnie nadawanym przez MTV teledyskiem.

Charyzmatyczna frontmenka grupy - Kora jest ikoną polskiej kultury. Od 2011 r. jest jurorką w telewizyjnym talentshow "Must Be the Music. Tylko muz…

Goran Bregović i Kayah znów razem na scenie

Relacja na muzyka.interia.pl
Od momentu wydania albumu "Kayah i Bregović" minęło już 17 lat. Wydawnictwo odniosło w Polsce spektakularny sukces, osiągnęło status ówczesnej diamentowej płyty i zgarnęło mnóstwo branżowych nagród. Ze świecą szukać w Polsce człowieka, któremu obce będą takie utwory jak "Prawy do lewego", "Śpij kochanie, śpij" czy "Nie ma, nie ma ciebie". Nic więc dziwnego, że Hala Koło w Warszawie w czwartkowy (8 września) wieczór wypełniła się szczelnie.

Mimo upływu czasu publiczność nie zapomniała o tym duecie, o czym świadczy przeniesienie koncertu z dużego i tak klubu do wielkiej hali. Powszechnie wiadomo, że współpraca na linii Kayah - Goran Bregović układała się różnie, a gorzkie słowa padły z jednej i z drugiej strony. Chyba mało kto przypuszczał, że do wspólnego koncertu kiedykolwiek dojdzie. Oficjalne potwierdzenie wspólnego występu od razu wywołało ogromne emocje. Koncert został szybko wyprzedany, a przed halą można było s…

OFF FESTIVAL 2016

Ten festiwal to dla mnie miejsce muzycznych i pozamuzycznych spotkań. Tu odpoczywam, czerpię inspiracje, poznaję nowych ciekawych artystów. W tym roku muzycznie było tak. 

GALERIA ZDJĘĆ JEST TUTAJ
MUZYCZNIE
Momentami ciężko było zdecydować na koncert którego artysty pójść (pewne rzeczy się nie zmieniają), na szczęście niewielkie odległości między scenami dawały możliwość posmakowania twórczości większości artystów. Tryb festiwalowy wciąż mam włączony, zatem postaram się uwzględnić tutaj ważniejsze dla mnie momenty.

SLEAFORD MODS - występ tego brytyjskiego duetu zostanie w mojej pamięci na długo, to jeden z najlepszych moim zdaniem koncertów tego lata. Mieszanka stylów, zadziorne i ostre kompozycje w tym wykonaniu - kupuję w całości.

Koncert CLUTCH był porządnie zagranym show, była energia, był gatunkowy miszmasz, a jednak całościowo mnie to nie porwało. Nie żebym nie lubiła stoner rocka. Ten występ na pewno spodobał by mi się bardziej z 10 lat temu ;)

Bardzo wiele osób zrezygnowało z…

Ten Second Songs i Pokémony

Ten Second Songs to kanał na YT autorstwa Anthony’ego Vincenta Valbiro, który zyskał popularność dzięki coverom nagrywanym w wielu stylach muzycznych.

TUTAJ możecie obejrzeć jego nagrania.
A poniżej znajdziecie ostatni filmik, na którym usłyszymy piosenkę przewodnią z - przywróconych ostatnio do łask - Pokémonów.



Ten Second Songs na FB

Suicide Squad: The Album

Moda na złych superbohaterów trwa. Lada moment, bo już 5 sierpnia, na ekrany polskich kin trafi "Suicide Squad". Tajna agencja rządowa rekrutuje grupę specyficznych złoczyńców, odsiadujących wyroki, do udziału w niebezpiecznych misjach. Jeśli wykonają swoje zadania zostaną ułaskawieni. Szykuje się hit kinowy.

Warto więc przysłuchać się całkiem przyjemnemu soundtrackowi do tego tytułu. Album nosi tytuł "Suicide Squad: The Album" i został wydany przez Warnera. Data premiera płyty pokrywa się z datą premiery filmu. Wytwórnia nie próżnuje i mocno promuje tytuł: pierwszym singlem było "Heathens" Twenty One Pilots, drugim "Sucker for Pain" Lil Wayne, Wiz Khalifa & Imagine Dragons, a 22 lipca pojawił się trzeci: "Purple Lamborghini" autorstwa Skrillex & Ricka Rossa.

Oto tracklista "Suicide Squad: The Album":1. "Purple Lamborghini" Skrillex & Rick Ross
2. "Sucker for Pain" (z Logic, Ty Dolla $ign &…

MTV VIDEO MUSIC AWARDS 2016 - LISTA NOMINOWANYCH

Znamy już wszystkich nominowanych do MTV VMA 2016.


Ceremonia wręczenia nagród MTV VMA 2016 odbędzie się w nowojorskim Madison Square Garden, w niedzielę 28 sierpnia o godzinie 21.00.

Największe szanse na wygraną mają: Beyoncé (11 nominacji), Adele (8), Drake (6). A oto pełna lista nominowanych: 



KLIP ROKU
Adele – “Hello”
Beyoncé – “Formation”
Drake – “Hotline Bling”
Justin Bieber – “Sorry”
Kanye West – “Famous”

NAJLEPSZY KLIP KOBIECY
Adele – “Hello”
Beyoncé – “Hold Up”
Sia – “Cheap Thrills”
Ariana Grande – “Into You”
Rihanna ft. Drake – “Work”

NAJLEPSZY KLIP MĘSKI
Drake – “Hotline Bling”
Bryson Tiller – “Don’t”
Calvin Harris ft. Rihanna – “This Is What You Came For”
Kanye West – “Famous”
The Weeknd – “Can’t Feel My Face”

NAJLEPSZA WSPÓŁPRACA
Beyoncé ft. Kendrick Lamar – “Freedom”
Fifth Harmony ft. Ty Dolla $ign – “Work From Home”
Ariana Grande ft. Lil Wayne – “Let Me Love You”
Calvin Harris ft. Rihanna – “This Is What You Came For”
Rihanna ft. Drake – “Work”

NAJLEPSZY KLIP: HIP HOP
Dr…

DYLAN.PL

dylan.pl tworzą Jacek Wąsowski, Krzysztof Poliński, Filip Łobodziński i Marek Wojtczak. 
Sami o sobie piszą tak:

"dylan.pl - pierwsza w Polsce próba kompleksowej prezentacji jednego z największych twórców piosenek. Po polsku, unplugged."
Filip Łobodziński sam zajął się przekładem tekstów swojego mistrza. Spędził nad nim ładnych kilka lat, a dzisiaj z czystym sumieniem można powiedzieć, że było warto, bo efekt jest powalający. Do tego dołączyć trzeba nieoczywiste aranże oraz doborowe towarzystwo gości takich jak np. Muniek Staszczyk, Maria Sadowska, Pablopavo czy Organek.
Płyta ukaże się na jesieni i jestskazana na sukces.
Posłuchajcie sami, a później spróbujcie nie zanucić ;)



TUTAJ dowiecie się więcej o projekcie. dylan.pl dylan.pl na FB


Say hallo to David

Warszawskie weekendowe spacery sprzyjają odwiedzeniu Davida.







Gogol Bordello w Warszawie: Spytaj milicjanta!

Relacja na muzyka.interia.pl
Na parę godzin przed warszawskim koncertem Gogol Bordello stolicę nawiedziła nawałnica: grzmiało, lało i dudniło. Jednak ta prawdziwa i jedyna burza tego dnia miała się rozpocząć o 21.00. Była nad wyraz punktualna i zmiotła z powierzchni ziemi wszystkie ewentualne złe nastroje i troski publiczności.

Gogol Bordello grając swoje europejskie trasy koncertowe nie zapominają o Polsce. Wcale im się nie dziwię, bo czeka na nich zawsze wypełniona po brzegi sala i rozszalały tłum fanów. A ci z kolei są
w bardzo różnym wieku - widziałam i dzieci i dorosłych dobrze po sześćdziesiątce. Faktem jest, że Gogol Bordello to gwarantowana świetna zabawa, a mieszanka gatunkowa, którą prezentują wyzwala tyle dobrej energii, że wystarcza naprawdę na długo.


O 20.00 na scenie pojawili się The Freeborn Brothers, którzy spotkali się z bardzo dobrym przyjęciem tłumie zgromadzonej publiki. Fanów Gogol Bordello rozgrzewać nie trzeba, więc już od pierwszych dźwięków wszyscy zaczęli się …

DJ WIKA. JEST MOC!

KOBIETA TAJFUN

O pani Wirginii słyszałam już dość dawno. Wtedy pomyślałam sobie: "Super babka, fajnie, że realizuje się poprzez muzykę." Pogooglowałam, posłuchałam.

Później jej uśmiechnięta twarz pojawiła się na billboardach Eski TV. Któregoś dnia na stronie którejś z księgarni internetowych mignęła mi okładka z Wiką, kupiłam, zaczęłam czytać i pochłonęłam ją w jeden wieczór. Choć muszę przyznać, że byłam dość ostrożna (w końcu żyjemy w kraju, gdzie nawet Natalia Siwiec wydała swoją książkę). Gdy na FB znalazłam informację o spotkaniu z panią Wiką postanowiłam pojechać i jej posłuchać na żywo. I to było fantastyczne spotkanie. 


Pani Wika mogłaby obdzielić doświadczeniem życiowym tabun ludzi. Praca z trudną młodzieżą, czy historie z placówki dyplomatycznej w Szwajcarii to tylko część jej losów. Jej życie nie zawsze było łatwe, jednak nieodłączna pogoda ducha nie pozwala jej rozpamiętywać gorszych momentów. Potrafi bardzo ciekawie opowiadać o sobie i świecie, posługuje się fa…

EURO 2016: CZEGO SŁUCHAJĄ POLSCY PIŁKARZE?

Bramki i gole, spalone, karne i wolne. Plotki, ploteczki, pogłoski, fakty, konferencje prasowe. Pełen wachlarz emocji funduje nam widowisko sportowe pt. EURO 2016.

Czołowi piłkarze naszej reprezentacji udzielają niezliczonych wywiadów, w których dziennikarze zadają im najróżniejsze pytania. Te dotyczące muzyki też się pojawiają. Tym razem postanowiłam poszperać, poczytać i zebrać dla Was muzyczne gusta piłkarzy.  Bo o tym, że doskonale znają sztandarowe pieśni polskie w postaci "Jej oczy zielone" Zenka Martyniuka i "Ona tańczy dla mnie" Weekendu wszyscy dobrze wiemy.

Robert Lewandowski nie pogardzi numerem "Yeah" Ushera czy twórczością Justina Timberlake'a. Czego jeszcze słucha?




Arkadiusz Milik woli mocne bity i chętnie sięga po  "Tsunami"  DVBBS & BORGEOUS



Grzegorz Krychowiak wybiera taneczne klimaty w postaci "La gozadera" / GENTE DE ZONA & MARC ANTHONY



Łukasz Fabiański zapoda sprawdzonego COLDPLAY i utwór "A sky full o…

WATAHA

Wreszcie jest. Chociaż odczucia mieszane...




Dążę do wolności - Syd Barrett & Pink Floyd

Przymiotnikiem "legendarny" szasta się teraz na lewo i prawo. Legendarne są już kosmetyki, sprzęty gospodarstwa domowego, a w odniesieniu do branży muzycznej, to mało kto jest teraz nielegendarny, podczas gdy - moim zdaniem - określenie to jest tak naprawdę adekwatne do niewielkiej grupy artystów. Syd Barrett, bo dzisiaj o nim mowa, z pewnością należy do tej elitarnej gromadki.

Zanim jednak świat będzie bił się w licytacjach o pamiątki po nim, a na słowo Pink Floyd co druga osoba ożywi się, Syd przebędzie długą i ciężką drogę ze sobą samym.

COŚ NOWEGO
Syd uwielbiał rysować i malować, doskonale wyczuwał balans pomiędzy światłem i cieniem, był mistrzem w szybkich rysunkach. Od małego wykazywał zdolności artystyczne, a kiedy muzyka stała się kolejnym środkiem wyrazu nikt z jego bliskich specjalnie się nie zdziwił. Na początku dobrze dogadywał się z kolegami z Pink Floyd, był głównym odpowiedzialnym za kompozycje. Chłopcy uczyli się siebie i od siebie. Od początku chcieli stwor…