Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Jesienne nastroje

It's autumn, baby!! Ella Fitzgerald & Louis Armstrong "Autumn in New York" Eva Cassidy "Autumn Leaves" John Coltrane and Johnny Hartman "Autumn Serenade" The Kinks "Autumn Almanac" Frank Sinatra "September Song" The White Stripes “Dead Leaves & the Dirty Ground” Green Day "Wake Me Up When September Ends" Sufjan Stevens “Decatur” Tom Waits “Hold On” Kury "Jesienna deprecha" Ella Fitzgerald & Louis Armstrong "Autumn in New York" Eva Cassidy "Autumn Leaves" John Coltrane and Johnny Hartman "Autumn Serenade" The Kinks "Autumn Almanac" Frank Sinatra "September Song" The White Stripes “Dead Leaves & the Dirty Ground” Green Day "Wake Me Up When September Ends" Sufjan Stevens “Decatur” Tom Waits “Hold On”  Kury "Jesienna deprecha"

„Największym hajem jest samo życie” KORA

"Nie jestem taka, jaką mnie opisują, nawet w tej książce. Nie ma faktów, są tylko interpretacje, jak powiedział Nietzsche. A być może sama siebie oszukuję? Może właśnie jestem taka, jaką chcą mnie widzieć ludzie? W każdym razie przez całe moje życie się przeciw temu buntuję. Buntuję się przeciwko wyobrażeniu ludzi o mnie." Maanam wdarł się przebojem do szarych mieszkań Polaków w 1980, kiedy to występował na opolskim festiwalu. Publiczność ich pokochała. Za oryginalny styl bycia, niebanalne stylizacje muzyków, stroje, makijaże, cały anturaż. I oczywiście za takie hity jak np. "Boskie Buenos", "O! Nie rób tyle hałasu" i "Lucciola" , które stały się dla wielu muzycznym manifestem lat 80. Videoklip do "Się ściemnia" był pierwszym polskim, regularnie nadawanym przez MTV teledyskiem. Charyzmatyczna frontmenka grupy - Kora jest ikoną polskiej kultury. Od 2011 r. jest jurorką w telewizyjnym talentshow "Must Be the Music. T

Goran Bregović i Kayah znów razem na scenie

Relacja na muzyka.interia.pl Od momentu wydania albumu "Kayah i Bregović" minęło już 17 lat. Wydawnictwo odniosło w Polsce spektakularny sukces, osiągnęło status ówczesnej diamentowej płyty i zgarnęło mnóstwo branżowych nagród. Ze świecą szukać w Polsce człowieka, któremu obce będą takie utwory jak "Prawy do lewego", "Śpij kochanie, śpij" czy "Nie ma, nie ma ciebie". Nic więc dziwnego, że Hala Koło w Warszawie w czwartkowy (8 września) wieczór wypełniła się szczelnie. Mimo upływu czasu publiczność nie zapomniała o tym duecie, o czym świadczy przeniesienie koncertu z dużego i tak klubu do wielkiej hali. Powszechnie wiadomo, że współpraca na linii Kayah - Goran Bregović układała się różnie, a gorzkie słowa padły z jednej i z drugiej strony. Chyba mało kto przypuszczał, że do wspólnego koncertu kiedykolwiek dojdzie. Oficjalne potwierdzenie wspólnego występu od razu wywołało ogromne emocje. Koncert został szybko wyprzedany, a przed halą możn