Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

AMAs 2016

Wczoraj w Los Angeles odbyła się gala American Music Awards 2016.
Wyróżnienie przyznawane jest w oparciu o popularność danego artysty mierzone poprzez liczbę sprzedanych albumów.

Ulubiony artysta rap/hip-hop, Ulubiony album rap/hip-hop za "Views", Ulubiona piosenka rap/hip-hop za "Hotline Bling" i Ulubiona piosenka soul/R&B za "Work"- DRAKEUlubiony artysta pop/rock, Ulubiony album pop/rock/ za "Purpose", Ulubiona piosenka pop/rock za "Love Yourself" i Najlepsze video za teledysk do piosenki "Sorry" - Justin Bieber




Ulubiona piosenka soul/R&B, Ulubiona artystka Soul/R&B i Ulubiony album Soul/R&B - RihannaArtysta roku - Ariana GrandeNowy artysta roku - Zayn MalikNajlepsza trasa koncertowa - BeyoncéUlubiona artystka pop/rock - Selena GomezNajlepsza współpraca - Fifth Harmony "Work from Home" ft. Ty Dolla $ign Ulubiona grupa - Twenty One PilotsUlubiony artysta country - Blake SheltonUlubiona artystka countr…

Król w Pogłosie

Ciężko się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że Błażej Król to artysta szczególnie ciekawy na polskim muzycznym poletku. Sam pisze teksty, sam komponuje, sam miesza w kotle gatunków, a w dodatku Bozia obdarzyła go subtelnym, niezmanierowanym i ciepłym głosem. Z jego twórczością identyfikują się ci brzydcy, ci troszkę ładniejsi, ci w garniturach, ale też zwolennicy luźniejszej odzieży, homo i hetero. To nie jest prosta sprawa móc poruszać się tak zwinnie pośród tak różnorodnej publiczności. Tata Król ich jednak wszystkich do siebie przytula  i opowiada historie współczesne, egzystencjalne, prawdziwe.   

Koncert Króla w warszawskim Pogłosie zapowiadany był jako jeden z ostatnich "w obecnej inkarnacji". Idą zmiany, na pewno ciekawe. Zanim jednak przyjdzie Nowe postanowiłam jeszcze dobrze utrwalić sobie to, co już mnie i innym słuchaczom artysty jest znane. Obok Błażeja na scenie pojawili się Bartosz Matuszewski (gitara, sampler) i Mateusz Rychlicki (perkusja).

Błażej wyszedł na n…

WILL YOU MARRY ME, SAMPHA?

To właśnie powiedziałam wychodząc z wczorajszego koncertu. Mógłby mi śpiewać codziennie! ;)

Sampha nazywany jest przez tych co bardziej złośliwych "królem gościnnych występów". Fakt pozostaje faktem, że bierze udział w wielu muzycznych, ciekawych kooperacjach (z SBTRKT-em, Drake'em, Kanye Westem, Jessie Ware czy Solange), a sam nie wydał jeszcze własnego albumu. Płyta "Process" ma się ukazać na rynku 3 lutego 2017.

Jego mini-koncert był fantastyczny, rzadko kiedy ma się okazję posłuchać kogoś, kto ma tak niesamowity feeling w głosie i mistrzowsko go używa. Jego muzykalność i wrażliwość urzeka. Od pierwszego numeru przeniósł publikę w swoje światy i gościnnie nas po nich oprowadził. I właśnie to wszystko sprawia, że wszyscy fani jego twórczości cierpliwie czekają na płytę. Jestem przekonana o jej doskonałości. Bo Sampha nie idzie na skróty, tworzy w swoim rytmie i tempie i to jest jego przepis na sukces. Rośnie tutaj prawdziwa lśniąca gwiazda. Jego kolejny konce…