Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

Pomarszczeni królowie rocka!

FOTA: KS Minęły dwa dni od krakowskiego koncertu Aerosmith , a moje emocje wciąż nie opadły. Wcale się sobie nie dziwię, ponieważ sentyment jakim darzę tę kapele jest tak duży, że nawet nie zamierzam starać się o obiektywizm, bo w tym przypadku jest to raczej niemożliwe   W ODLEGŁEJ GALAKTYCE Moje kasety "Permanent Vacation", "Get a Grip" i "Nine Lives" były zdarte od permanentnego słuchania. W czasach, kiedy mało kto miał internet w domu, chodziło się do kafejki internetowej na osiedlu, gdzie za godzinę użytkowania internetu płaciło się 6 złotych, zapisywałam foty z oficjalnej strony kapeli najpierw na dyskietki (w późniejszym czasie na pendrive'a), a tata drukował mi je w swoim zakładzie pracy (ups). I w taki sposób powstały albumy ubogacone przepisanymi ręcznie tekstami piosenek. Mniejsze zdjęcia wkładałam do portfela, nosiłam zamiast zdjęć rodziny czy przyjaciół i zmieniałam średnio raz na dwa-trzy tygodnie. Uwielbiałam ten zespól od m