Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

Kamasi Washington i jego muzyczna specgrupa!

Kamasi Washington w Stodole / foto: behemoth.the.cat KAMASI? Who is he? Kamasi Washington jest amerykańskim jazzmanen, który - jak głoszą jego notki biograficzne - w wieku 13 lat zagrał na saksofonie „Sleeping Dancer Sleep On” Wayne’a Shortera, mimo, że nigdy wcześniej tego instrumentu nie miał w rękach. Później bardzo łatwo przyszło mu zdefiniowanie kroków muzycznej kariery: własne zespoły, stypendium na University of California w Los Angeles i pierwsza własna płyta na pierwszym roku studiów i trasa ze Snoop Dogiem . Do tej pory współpracował z m.in. takimi artystami jak Flying Lotus, Kendrick Lamar, Run the Jewels ; nagrał 4 studyjne albumy, z czego ostatni, wydany w 2018, "Heaven and Earth" tylko utwierdził jego mocną pozycję w muzycznym świecie znakomitych artystów. Ten oto pan zagrał wczoraj razem ze swoimi fenomenalnymi muzykami koncert w warszawskiej Stodole. KONCERT wydawał się być jednym wielkim jamem artystów, którzy są totalnie zakochani w muzyce. Świe

Leaving Neverland #ibelieveyou

źródło: HBO Michael Jackson to mój idol z dzieciństwa. Mój pokój wyklejony był plakatami MJ'a, miałam co najmniej trzy zeszyty z wycinakami artykułów na jego temat, a mój brat do dzisiaj wypomina mi słuchanie do zdarcia kaset na Grundigu. Michael Jackson to dla mnie artysta totalny, postać wręcz mityczna. Dokument "Leaving Neverland" odpalałam z największym z możliwych sceptycyzmem. I oczywiście każdy z oglądających musi sam przed sobą odpowiedzieć na pytanie: czy wierzy w to co usłyszał, czy nie. A dyskusja się nie skończy, dopóki ewentualnie nie pojawią się nowe fakty. W moim mniemaniu nie jest to dokument mający podważyć artystyczną pozycję Jacksona, która jest niezachwiana i taka zawsze pozostanie. Tutaj jest inny, ważniejszy temat - krzywdy drugiego człowieka i ciche przyzwolenie otoczenia na takie zachowania. Temat wykorzystywania seksualnego dzieci przez Jacksona przerabiały lata temu wszystkie media na świecie. Padały wtedy te same pytania, które padają

DakhaBrakha w Palladium

DakhaBrakha w Palladium / foto: behemoth.the.cat DakhaBrakha ponownie porwała publiczność w Warszawie. Zespół z Kijowa nie ma co narzekać na swoje koncerty w naszym kraju, zwykle są całkowicie wyprzedane, a reakcje słuchaczy są więcej niż entuzjastyczne. Potrafią od pierwszych minut wciągnąć słuchaczy w swój dźwiękowy eksperyment. Fantastycznie używają harmonii - śpiew, onomatopeje w połączeniu z muzyką płynącą z przeróżnych instrumentów dają nam całość totalnie magiczną: ni to z kosmosu, ni to z lasu tuż za horyzontem. Po ich pierwszym koncercie dziwiłam się, że to niesamowite grać tam oryginalnie, energetycznie i od serca. Wczorajszy koncert był wybornym muzycznym spotkaniem! DakhaBrakha - Baby (Live on KEXP) DakhaBrakha w Palladium / foto:  behemoth.the.cat DakhaBrakha w Palladium / foto: behemoth.the.cat